Chyba najpierw trzeba odkręcić wkręt mocujący kierunkowskaz(pomiędzy kierunkowskazem a lampą,u góry).Potem zdejmujesz zaczepy sprężynowe i ciągniesz na chama.Powinno wyskoczyć.
(Ale zostaw auto na luzie,bo jak okaże się,że przy ciągnięciu za lampęjedzie,to by znaczyło,że coś jeszcze trzyma :wink:)
Są tam 3 albo 4 zaczepy kuliste,które wciska sięprzy zakładaniu w plastikowe gniazda.Lampętrzeba poprostu wyciągnąć z nich.
Można też wykręcić całość,która jest na specjalnej ramie.Wkręty są widoczne.
Przy okazji warto zmienić sobie pokrętła regulacji świateł,bo te oryginalne zwykle szybko korodują i nie dają sięruszyć.Ja założyłem na śruby regulacyjne motylkowe nakrętki szóstki i zakontrowałem zwykłymi nakrętkami.Trochęsmaru na gwint i teraz spokój.