Autor Wątek: Pytanie nowicjusza  (Przeczytany 16517 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pawadam

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius IV
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #15 dnia: 10 Maja 2017, 09:58:56 »
Witam .  Wyzej wymienione bledy nie musza odrazu oznaczac przedostawanie sie plynu do komory spalania . Jak kolega wyzej opisywal , jezeli tak sie dzieje to powierzchnia tloka bedzie czysta . Mozna to sprawdzic wykrecajac swiece i wkladajac endoskop do srodka . ( tani na USB podlaczony do kompa ) Mozna tez zamienic swiece miejscami i sprawdzic  czy misfire bedzie na innych cylindrach . Tak mozna wykluczyc problem swiec i cewek zaplonowych . Mozna zamieniac wtryski miejscami . Mozna tez kupic tani zestaw do sprawdzenia obecnosci CO2 w plynie chlodzacym . Wtedy bedzie mozna na 100% stwierdzic czy uszczelka jest walnieta . Co do wymiany silnika to faktycznie rozwiazanie najszybsze ale pytanie czy najlepsze . Nigdy nie wiadomo czy nowy , inny , silnik nie jest w gorszym stanie .

Offline eurotarget.uk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #16 dnia: 10 Maja 2017, 10:15:54 »
Poziom oleju jest cały czas na tym samym poziomie. Czy to nie wskazuje na chłodniczkę egr? Jutro jestem w ASO i poproszę o taki test CO2. O co jeszcze powinienem pytać jak już potwierdziłem wizytę? Czy aplikacją Torque Pro skasuję te błędy nawet do testowania poprzez zamianę świec?

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Offline Pawadam

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius IV
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #17 dnia: 10 Maja 2017, 10:38:13 »
Szczerze to uwazam ze ASO (obym sie mylil ) bardzo tutaj nie pomoze . Lepszy bylby dobry i zawziety mechanik ktory nie odpusci zbyt szybko i rozwiaze zagadke co tak naprawde jest przyczyna problemu .  Chlodniczka EGR jak i sam zawor EGR  jest to problem priusow z duzym przebiegiem i jezdzacych na slabej jakosci paliwie . Ja swoj zawor odlaczylem bo stukanie silnika przy malych predkosciach i duzym obciazeniu byl nie do zniesienia . Czyscilem go kilka razy i po tym zabiegu stukanie mijalo . Dodam ze rocznie robie ponad 130k km rocznie  i u mnie takie problemy wystepuja czesciej . Odkrecenie tego ustrojstwa nie jest proste . Trzeba odkrecic podszybie , spuscic plyn chlodzacy , poodpinac wszystkie przewody , odkrecic chlodniczke razem z zaworem , odkrecic zawor od chlodniczki . Zatopic chlodniczke w kwasie lub czyms innym co rozpusci nagar w srodku . Moze ktos probowal to u Ciebie robic i uszkodzil ta chlodniczke wewnatrz choc watpie . Jak juz pisalem , najszybciej i najprosciej bedzie jak zrobisz probe na obecnosc CO2 w plynie chlodzacym . pozamieniaj wtryskiwacze miejscami , swiece i cewki .

Offline eurotarget.uk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #18 dnia: 10 Maja 2017, 20:55:00 »
Witam, dzisiaj bardzo dużo się działo. Po rozmowie z radcą prawnym skontaktowałem się z byłym właścicielem. Przedstawiłem mu pisemnie wszystkie fakty i stan faktyczny wskazujący na wadę fizyczną auta. Dodatkowo uprzedziłem go o jutrzejszej inspekcji z diagnostyką komputerową. Po konsultacji ze swoim znajomym mechanikiem zaproponował mi wymianę silnika na swój koszt z gwarancją. Co o tym myślicie? W mojej opinii, chciałbym ewentualnie taką decyzję podjąć na podstawie opinii ASO a najlepiej gdyby to oni mi ten silnik wstawiali ale pewnie to niemożliwe. Czy jest ktoś z żwawy albo okolic i mógłby polecić solidny warsztat który zajmuje się hybrydami? Zbyt mało wiem na temat tej technologii a już staję przed takimi dylematami. Liczę na Waszą pomoc i wiedzę. Teraz na tapecie jest opcja-wymiana silnika i jak to dobrze przeprowadzić.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #19 dnia: 10 Maja 2017, 23:18:12 »
Jak masz możliwość, to zwróć auto sprzedawcy i niech odda kasę.

Offline eurotarget.uk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Maja 2017, 06:30:46 »
To jest dobra uwaga. Pracuję nad tym teraz jako opcja max. Jeśli się nie uda to sfinansowanie wymiany silnika. Pytanie czy mogę jeździć z zapalonym Check Engine? Wczoraj sprawdziłem jeszcze raz kody błędów i nadal są to P0301 i P0303. Pierwszy jako detected a drugi jako pending? Na czym polega różnica?

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Offline eleonor77

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Maja 2017, 15:47:14 »
Z ciekawości napisz : czy kupiłeś auto od handlarza czy od osoby prywatnej która faktycznie to auto użytkowała ?

Offline eurotarget.uk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Maja 2017, 17:08:16 »
Auto od isoby prywatnej. Twierdził, że w ciągłej eksploatacji. Wieczorem wiele się wyjaśni w ASO.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


wojtekS

  • Gość
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Maja 2017, 17:50:13 »
I tu się potwierdza to co powtarzam jak mantrę: jeżeli chcemy autem pojeździć dłużej i bezproblemowo, to takowego nie kupujemy w PL, choćby nie wiadomo jaka to okazja cenowa była, jak wspaniały i super hiper itd.

Tylko DE (ale też nie od jakiegoś Mohammed Auto GMBH)  i akceptacja faktu, że auto będzie kosztować +20 do +30% ceny w Polsce.

Zasadniczo w DE auta dzielą się na dwie grupy:

1. Sprzedawane przez Mohammedów i innych Turków, auta po przygodach jakośtam lepiej czy gorzej przygotowane do sprzedaży, auta których Niemiec już by nie kupił, brylują tam jako klientela Polacy, Rosjanie, Turkowie i Ukraińcy. Auta wstępnie dostosowane do ich oczekiwań np lekka korekta licznika - choć za to można jechać tam do sanatorium, im większy ulep i poprzygodowiec tym tańszy niż w PL. Brak przeglądu najczęściej (bo auto go najzwyczajniej nie przejdzie wg trudnych niemieckich reguł), brak jakichkolwiek książek przeglądów itd bo pies zeżarł.

2a. Auta dla Niemców - sprzedawane przez ASO jako otrzymane w rozliczeniu, najczęściej z gwarancją roczną, cena jak pisałem +30% ceny PL. Kupując dostajemy też nowiutki przegląd TUV. Ewentualne usterki i ich usunięcie bierze na siebie ASO z użyciem właściwych częsci i procedur. Pełna historia auta, książka serwisowa + faktury (bo jako ASO mają podgląd we wszystko w swoim systemie).

2b. Auta dla biedniejszych Niemców, sprzedawane przez Autohausy niezrzeszone wokoł jakiejś marki ale prowadzone przez Niemców i dla Niemców. Auta nieco gorsze, takie, których ASO już nie chciało albo oferowało za mało, ale nie ulepy. Bezwypadkowe, mogły mieć to i owo wymieniane / malowane, ale nic wnoszącego w konstrukcje auta. Cena +20% ceny w PL. Najczęściej książka serwisowa jest.
« Ostatnia zmiana: 11 Maja 2017, 18:03:19 wysłana przez wojtekS »

Offline eleonor77

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Maja 2017, 11:57:11 »
No i co tam w tym ASO się wyjaśniło ? , napisz bo wszyscy ciekawi finału :)

Offline eurotarget.uk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Maja 2017, 13:31:33 »
Spędziłem 3.5h w ASO. Wada ukryta w postaci uszkodzenia uszczelki pod głowicą, negatywny test baterii HV; zakwalifikowana do wymiany. Oba reflektory rozszczelnione do wymiany i też kwalifikują się do wymiany. Auto wraca z powrotem do sprzedającego. Dziękuję wszystkim za wszystkie porady. Chyba wyleczyłem się z Priusa na pewien czas.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Maja 2017, 14:12:51 »
Jeszcze jeden dowód na to, żeby na sprawdzenie auta jechać do ASO przed zakupem (to kosztuje ok. 200-300 zł plus ewent. test HV) a nie po. Dobrze, że możesz oddać samochód, a dla potomności jednak bym na forum dał choćby ogłoszenie z którego kupiłeś.

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Maja 2017, 19:29:49 »
eurotarget.uk wyleczyłeś się z priusa, bo kupiłeś padło bez sprawdzania? Ciesz się ze to prius i ma świetną diagnostykę wewnętrzną. Gdybyś kupił padło diesla z automatem niemieckim, to byś się dowiedział o tym wszystkim po możliwość reklamacji/zwrotu u sprzedającego.
Masz nauczkę, że na kupowane nowe auto nie można się napalać i oszczędzać. Wtedy się 2x traci.
Tak czy inaczej kupno używanego auta, to zawsze ryzyko, niezależnie od znajomości jego historii i pochodzenia. Za komfort niezawodności i psychiczny trzeba zapłacić cenę nowego auta.

Offline eurotarget.uk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Maja 2017, 19:40:14 »
Masz rację wtyku, mój błąd
 I dostałem lekcję. Oferta była o 10 tyś tańsza od średniej z tego rocznika. Wszystko było ok, intensywnie je sprawdziłem i w mieście i trasie. Paradoksalnie, ja tak właśnie kalkulowałem że komputer pokaże każdą anomalię. Lekcja II-nigdy nie kupować na prowincji, gdzie do danego ASO jest 50km. Rzeczone ogłoszenie zostało usunięte przez właściciela.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Offline dalu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 342
Odp: Pytanie nowicjusza
« Odpowiedź #29 dnia: 13 Maja 2017, 21:08:48 »
wrzuć dla szukających "okazji" numer VIN, może komuś zaoszczędzisz nerwów i pieniędzy.
Prius 2


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl