A ma hak ? (w sensie holowała coś?)
Jeśli jeździ, to bierz, to nie są lata osiemdziesiąte, że w razie czego nikt nie potrafi tego naprawić, i nie ma części. Jak coś padnie, to U140 nie jest jakaś ciężka do znalezienia czy naprawy.
W kwestii przebiegu znam takie, co grubo ponad 600kkm mają.
Podobną sytuację też znam, przez pierwsze 300kkm nikt oleju nie zmieniał, spłynęła smoła. Po wymianie jeździ do dziś.
Bardziej bym się zastanawiał nad stanem silnika, łańcuchem i pokrewnymi, niż nad skrzynią, choć tu jest jeszcze łatwiej, bo słupek kupisz za parę złotych.