Tu macie odpowiedz,ja zrobiłem i jest ok. Odp: Też czujecie... no... smród - trzeba to nazwać po imieniu - w waszych Priusach?
« Odpowiedź #49 dnia: 20-06-2016, 14:44:21 »
Co do smrodu z Priusa.... ostatecznie postanowiłem wymienić przewody gumowe na silikonowe wg linka który podesłał lares.
Cała zabawa zajęła:
- 30 minut rozkręcenie baterii
- 2 godziny przygotowanie przewodów silikonowych (problem był w tym jak wyciąć dziury... wiercenie odpada, wypalenie odpada... ostatecznie wyciąłem je nożykiem tapeciakiem... załączam zdjęcia jak to robiłem)
- 20 min skręcanie
Efekt?
Owszem te przewody okropnie śmierdzą!!!! położyłem je 5 metrów od samochodu koło kosza i wyraźnie było je czuć!!!!! z czego one są wykonane!!!!!!??????
Po wymianie niestety czuć tą woń bo wszystkie elementy przeszły tym zapachem.... źródłem smrodu były jak najbardziej te przewody. Może po jakimś czasie ten zapach wywietrzeje. Jak pisałem wcześniej zamontowałem rok temu dodatkowy wentylator, który całkiem dobrze spełniał swoje zadanie. Ale czasem go wyłączałem na długie postoje (ost samochód stał w Modlinie na parkingu kilka upalnych dni, po powrocie wsiadłem i zdecydowałem że biorę się za to cholerstwo).
Koszt zabawy:
1. 16 zł za rurki silikonowe 10/14
Ja niestety przywykłem do tej specyficznej woni. Niestety każdy znajomy wsiadając do samochodu pytał "co tu tak wali"

Dlatego czas było się za to zabrać.
Myślę że za jakiś czas będzie lepiej jak samochód się przewietrzy kilkadziesiąt razy.
Jeżeli komuś to przeszkadza to polecam ta zabawę.
PS. Jeżeli ktoś chce to robić i potrzebuję rady to piszcie śmiało.
PS2. Załączam również zdjęcie z niemieckiego forum jak zrobić przewody. Oszczędziło mi to dotykanie śmierdzących przewodów celem pomiarów. Ze śmierduchów przydały się tylko plasikowe korki końcowe.