5 lat temu zakładałem u gościa na Makuszyńskiego (Nowa Huta w kierunku Wzgórz Krzesławickich) - adresu nie pomnę, ale było to gdzieś koło Stacji Sanitarno Epidemiologicznej.
Gostek robił co prawda 6 godzin, ale nic nie porysował i co najwazniejsze - alarm chodzi do dziś i nie wyje byle gdzie i z byle powodu.
Pozdrawiam