Witam. Problem jest taki:
dzisiaj zaparkowałem auto, po 2h wsiadam odpalam i ruszam. 1 ok, 2 nie chce wejść, reszta chyba ok.
Po ok 6 km
1. wchodzi gdy bardzo mocno pchne lewarek w lewo i do góry
2. podobnie jak 1 ale nie zawsze wejdzie
3. jest ok
4. brak tzn nawet nie siłuje sie
5. brak podobnie jak 4
6. jest ok
R. wchodzi bez problemu problem jest tylko gdy chce powrócić do N musze troszke pomajtać lewarkiem
Probem niezależnie czy auto jedzie czy zgaszony silnik. Podczas jazdy żadnych niepokojących dźwięków.
Wybierak?
Aha. Nie wiem czy to ma sens ale po tym postoju jechałem nawierzchnią żwirową. Możliwe żeby coś wpadło i blokowało biegi (takie jest odczucie na lewarku jakby coś siedziało i stawiało opór)?