Autor Wątek: Drży na jałowym i falujące obroty  (Przeczytany 20335 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline cornolio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 91
Odp: Drży na jałowym i falujące obroty
« Odpowiedź #15 dnia: 14 Lipca 2017, 19:12:16 »
U mnie też w zasadzie wszystko kręci się wokół klimy.  Przy wyłączonej jet lepiej lub przy pracującej na low. Obroty prawie nie falują i drżenie mniejsze.

Offline zagi1616

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Drży na jałowym i falujące obroty
« Odpowiedź #16 dnia: 04 Grudnia 2019, 19:22:39 »
Witam Panowie.
Również posiadam aurisa silnik vvti 1.6 124 km i mam to samo co i wy :) co prawda u mnie obroty az tak nie latają góra dół ale na pewno nie stoją w miejscu. Czyli skoro ten typ tak ma  :wallbash: to musimy jeździć dalej. Dokuczliwe są tylko te wibracje w fotelu ehh...

Offline Gazimierz

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Drży na jałowym i falujące obroty
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Kwietnia 2020, 23:19:46 »
Ja w aurisie wymieniłem świece, poduszkę silnika,przeczyściłem przepustnice,przepływomierz, wymieniłem wszystkie gumy tłumnika pomyślałem ze ktoraś z niech jest oberwana i to się przekłada na wibracje. Tez byłem już w nie jednym serwisie po tym jak odwiedziłem serwis toyoty i po diagnozie stwierdzili ze " ten typ tak ma" Testowałem inna auris z tym samym silnikiem tylko dwa lata młodsza z mniejszym przebiegiem i jakoś nią nie telepało. Czy ktoś z Was próbował sprawdzić egr albo przeczyścić kolektor ? Może napięcie akumulatora ma wpływ na te drgania?. U mnie występuje na rozgrzanym silniku obroty nie faluja ale drgania są wyczuwalne na całym samochodzie. Obroty mam w granicy 600 / 650
« Ostatnia zmiana: 11 Kwietnia 2020, 15:52:50 wysłana przez fazibazi »

Offline Momek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 114
Odp: Drży na jałowym i falujące obroty
« Odpowiedź #18 dnia: 10 Kwietnia 2020, 15:25:04 »
A używasz świateł mijania z manetki, czy masz jakieś dodatkowe tylko do jazdy dziennej? U mnie po włączeniu mijania z manetki obroty trzyma około 700 i wtedy jest ok. Natomiast jak nie włączam świateł tylko używam samych żarówek przednich do jazdy dziennej(załączanych automatycznie, bez postojówek tył, przód i podświetlania konsoli wewnątrz)to obroty mam około 600  i też czuję takie drgania w środku auta. Jednak z zewnątrz silnik pracuje wtedy równo, czuć to tylko wewnątrz auta.
Pozdro

Wysłane z mojego HTC U12+ przy użyciu Tapatalka


Offline Gazimierz

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Drży na jałowym i falujące obroty
« Odpowiedź #19 dnia: 10 Kwietnia 2020, 20:49:16 »
Używam świateł mijania ale testowałem tez używając tylko dziennych w zasadzie bez znaczenia obroty w granicy 650 (są drgania minimalne da sie żyć )jeśli wyłącze całkiem swiatła to obroty 600 i wtedy masarz pleców.Jeszcze inna bajka gdy mam włączone swiatła i klime wtedy jakby sama sobie regulowała obroty schodzi do 550 ( załącza się wentylator od klimy wtedy jest tragedia ale trwa to 3 -4 sekund) pózniej podbija do 800 chwile trzyma  i wraca na 650. Najgorsze są te skoki napiecia.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Drży na jałowym i falujące obroty
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Kwietnia 2020, 10:17:19 »
Poczytajcie a zrozumiecie .

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48386.msg667648.html#msg667648

http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48006.0.html

Obroty falują bo jest system mądrego ładowania aku . Tak się dzieje na LED dziennych światłach ,na mijania nie ma tego .
« Ostatnia zmiana: 19 Kwietnia 2020, 10:21:04 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl