Jako , że mamy na wskroś nowoczesne auto niemalże XXII wieku , Toyota zrezygnowała z przeżytku jakim jest odtwarzacz CD . Zafundowała nam więc wysokiej klasy odtwarzacz mp3 . Z tą jednak drobną wadą , że nie odtwarza on wielu z plików . Zatrzymuje się na chwilę przy takim niechcianym pliku i ... go pomija odtwarzając następny jeśli ten akurat jest wybrańcem przez nią akceptowalnym

Czy wiecie jaki może być tego powód ? Mam pechowy , wadliwy egzemplarz czy to kolejny świetnie wykonany element ?
Uprzedzę pytania :
1. Nie ważne czy plik ma 128 czy 320 kpbs .
2. Odtwarza go WSZYSTKO INNE CO MAM ( Fiat 500 L , Galaxy Note , Huawei P9 Lite , telewizor , komputer stacjonarny , tablet i mam wrażenie że pralka też by sobie z tym poradziła . Ale nie odtwarzacz mp3 mojej (?) Toyoty .
Powyższe sprzęty odtwarzają 100% tych plików .
PO-MY-SŁY ??