Witam. Szukam T25 1.8 vs 2.0 z 2006 i chciałem poradzić się was odnośnie ich porównania przy przebiegach powyżej 200tyś km bo pewnie tyle będzie miał kupowany egzemplarz.
1) Który z tych silników będzie mniej narażony na typowe usterki? Podobno 2.0 trzeba często czyścić kanały dolotowe bo się brudzą i auto nieźle zamula, do tego te sondy i katalizator. A 1.8 to olej :O
2) Jeśli szukać 1.8 który wydaje się optymalnym wydajność/spalanie to jak zabezpieczyć się przed kupieniem wadliwej sztuki, tj biorącej np 2L na 2000KM

? Podobno wymieniali całe silniki lub jakiś shortblock. Czy to będzie wpisane w książkę serwisową i przy oględzinach odrzucać auta które tego wpisu nie mają czy jak szukam 2006 to już teoretycznie poliftowe nie miały z tym problemów?
3) Czy opłaca się kupić z 2-3tyś tańszy egzemplarz ale z dużym przebiegiem np 300tyś? Czy te silniki mają jakieś typowe problemy wymagające dużych inwestycji czy jak był dbany to się dobrze trzymają? Ma ktoś na forum 1.8/2.0 z dużymi przebiegami by opisać doświadczenia?
4) Na co poza standardowymi elementami jakie sprawdza się podczas kupna auta używanego warto zwrócić uwagę w T25 bo z tego co czytam to lampy i ich szczelność ale czy coś jest jeszcze powszechnego a ukrywanego przez sprzedających?