Hej.
Kupiłem czujniki parkowania tył i przód. Tył zamontowałem bez żadnych problemów. Działają świetnie od roku. Są niezawodne i świetnie wykrywają przeszkody (kupiłem chyba jakieś o nazwie Vertex za ok 100zł).
Problem mam z tym jak się zabrać za montaż tych z przodu. Mam mianowicie dwa problemy:
1. W jakich miejscach na zderzaku wiercić otwory. I drugi najważniejszy
2. Jak przeciągnąć kable od przedniego zderzaka do centrali znajdującej się z tyłu w bagażniku.
Czy ktoś z was coś takiego robił i może coś poradzić? Jak wejść spod maski do wnętrza samochodu? Czy też ciągnąć ta kable jakoś dołem?