Witam wszystkich miłośników również dwóch kółek.
Jakie macie patenty na przewożenie rowerów? Hak czy na dach czy do bagażnika?
Ja ostatnio zapakowałem 2 sztuki do bagażnika po złożeniu tylnych siedzeń i zdjęciu przednich kół w rowerach. Spokojnie dało radę. Pakowanie i wypakowanie rowerów zajmuje mniej więcej tyle co zakładanie na dach i przypinanie... Ale można porysować plastiki przy nieuważnym wkładaniu a przy kiepskiej pogodzie trzeba będzie wymyśleć coś, żeby się środek nie zasyfił od błota...
A może jednak zainwestować w jakiś bagażnik? Jesli tak, to w jaki?
Podzielcie się doświadczeniami...