Autor Wątek: 1.6 vs 2.0 (F)  (Przeczytany 56636 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

FAWORYT

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Kwietnia 2005, 23:59:44 »
Dokładnie rafi.Wszystko zależy od stanu technicznego,ale to i tak zawsze będzie 2.0.Szkoda,że Toyota niewkładała większych silników jak 2.5 litra,jak np.opel,czy ford,lub BMW,lub mazda.
Jak sięprzyzwyczaisz do osiągów 2.0 to później brakuje,ale tak to można w nieskończoność :abadgrin .

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Maja 2005, 23:03:41 »
Łooooo..... :aclap   no to chyba postaram sie i poszukam 2.0. Ale jeszcze 1 rok do prawka :aduh

tunix

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Maja 2005, 23:18:47 »
Kiedyś całkiem sporo jeździłem Cariną 1.6. Nie jest do końca prawdą jakoby to auto nie jeździło. Ono wymaga innej techniki - każde wyprzedzanie to redukcja i kręcenie do czerwonego pola. Wtedy idzie całkiem sympatycznie. Więc dużo zależy jak lubisz jeździć. Ja nawet swoje 2.4 ciągle kręcędo 7 krpm :)

tx

FAWORYT

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Maja 2005, 00:20:48 »
Kurcze panowie,jak chodzi o carine ,to wogóle se odpuście 1.6!!!! Jak będzie gorąco na dworze ,to ten samochód nieruszy z miejsca i aż wstyd dla toyoty.Silnik 2.0 3S-FE 133KM ,jest optymalny pod względem zużycia paliwa i osiągów.Jechałem cariną 1.6 niedawno i aż szkoda mi było kręcić go na czerwone pole,bo jechać niechciało.Silnik 1.6 to siędo starlet i do Corolli nadaje w sam raz,ale w carinie ,to niewiem,chyba tylko do miasta.

 
Cytuj (zaznaczone)
każde wyprzedzanie to redukcja i kręcenie do czerwonego pola


to świadczy o tym ,że ten silnik w budzie co waży 1200kg jest do bani,dużo pali i nie jedzie,a jak tak będziesz jeżdził ,to potem 1L oleju na 1000km nietwoje,poczym oddajesz do komisu takie 1.6 i następny właściciel niech sięmartwi.
Pozdro

tunix

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 04 Maja 2005, 11:04:00 »
Cytat: FAWORYT

a jak tak będziesz jeżdził ,to potem 1L oleju na 1000km nietwoje,poczym oddajesz do komisu takie 1.6 i następny właściciel niech sięmartwi.
Pozdro


Chyba przesadzasz. Przejechałem 130 tys. Corollą 1.4 w ten sposób i nigdy oleju nie ubyło. Ważne by go często wymieniać i na zimno nie kręcić.

tx

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Maja 2005, 11:18:27 »
Cytat: tunix
Cytat: FAWORYT

a jak tak będziesz jeżdził ,to potem 1L oleju na 1000km nietwoje,poczym oddajesz do komisu takie 1.6 i następny właściciel niech sięmartwi.
Pozdro


Chyba przesadzasz. Przejechałem 130 tys. Corollą 1.4 w ten sposób i nigdy oleju nie ubyło. Ważne by go często wymieniać i na zimno nie kręcić.

tx


Ja zrobiłem 1,6 w ten sposób 160 tyś (licząc od kupna przy 110tys km czyli miała 270 tys) i olej od wymiany do wymiany z 3/4 na 1/4 bagnetu ubywało.
Kolejną 1,6 zrobiłem 24 tys a ma obecnie ponad 170 tys i na 10 tys ubywa 1/3 bagnetu.

Jeżeli 1,6 nie jeździ to co mają powiedzieć właściciele golfa IV 1,6 albo Vectry 1,6 16V czy passata 1,8 ??, a przecież autka te carina objeżdża jak chce.

2,0 to duużo więcej niż 1,6 ale 1,6 w swojej klasie zawalidrogą napewno nie jest.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

FAWORYT

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Maja 2005, 12:05:14 »
Czy silniki 1.4 mają ten sam problem z braniem oleju jak 1.6?Widzisz,ty zrobiłeś 130tyś.km i jest ok,a niektórzy tyle niezrobią :-DD ,opieram sięna tym co jest pisane na forum

Cytuj (zaznaczone)
2,0 to duużo więcej niż 1,6 ale 1,6 w swojej klasie zawalidrogą napewno nie jest.


Tak ,należy tu sięzgodzić z powyższym stwierdzeniem

zajac77

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Maja 2005, 14:01:46 »
ja tez jeżdze 2.0 GLI z 96 roku i bardzo sobie chwale ten silniczek. Na trasie przy wylaczonej klimie potrafi spalic 7,6L przy dosc szybkiej jeździe lub 8,3L przy szybszej + wlaczona klima :-)

Bardzo polecam 2.0 --- nie wspomne już ze "kozaków" w bmw czy oplach robi sie bez mydełka w ich wielkich dwu litrowych limuzynkach :-)


pozdroofka
zajac

Offline TURBO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Maja 2005, 17:44:55 »
Cytat: zajac77


Bardzo polecam 2.0 --- nie wspomne już ze "kozaków" w bmw czy oplach robi sie bez mydełka w ich wielkich dwu litrowych limuzynkach :-)


pozdroofka
zajac


 :-DD no właśnie  :-DD

Pan_CzÂłowiek

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Maja 2005, 23:24:44 »
No właśnie denewują mnie takie brudy, które kupują 20- letnią bete dorabiają jakis syfny tłumik przerabiają na gaz i myślą że ich nikt nie wyprzedzi! Ale ja im dam :twisted:  za rok :aduh

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 05 Maja 2005, 13:08:02 »
Cytat: TURBO
ze "kozaków" w bmw czy oplach


no ba do objechania opla calibry 2,0 wystarczy cari 1,6
 :D
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

Offline Carinka1.6

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 977
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #26 dnia: 06 Maja 2005, 00:12:31 »
Cytat: Kryspin
no ba do objechania opla calibry 2,0 wystarczy cari 1,6
oczywiście najsłabszej kalibry 2.0  :wink:
« Ostatnia zmiana: 30 Listopada 2006, 19:12:30 wysłana przez Carinka1.6 »
Carina1.6 LB z kolektorem 4-2-1 ... ??
Starlet Power

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #27 dnia: 06 Maja 2005, 08:30:55 »
Na inne sięnie porywam  :D
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

orion76

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Maja 2005, 21:43:40 »
Powiadasz trudno znaleźć 2.0 liftback z 1997? A mój znajomski bezskutecznie wystawiał swoją na allegro w okolicach świąt bożego narodzenia. Właśnie pełny wypas 3S-FE choć trochęjuż na niej nalatał bo przez 5 lat będzie ponad 200 tyś. Wcześniej miał audi 100 2.3 E 136KM i za nic w świecie by już sięnie dał z Carinki wysadzić (tak przynajmniej twierdzi). Miał też do sprzedania 2.0 TD z 1996 liftback i ta poszła a on dalej gania po świecie na 3S-FE i to bez zagazowania.
Pozdrawiam
orionisko

masta59

  • Gość
Odp: 1.6 vs 2.0 (F)
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Maja 2005, 22:40:36 »
Rzeczywiście mało limuzyn z tych lat klasy średniej ma poniżej 10 sekund do setki. Jak kupowałem Cari wiedziałem, że ma te swoje 136KM ale nigdy bym nie powiedział, że potrafi sięzebrac do paki w 9,6s. No i fakt - robienie spod świateł golfów, beemek, opli i innych dresowych wynalazków stuningowanych w stylu wiejskim sprawia dużą frajdę.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl