Taka ciekawostka.
Przez przypadek wpadł mi ludzik z google street view na Ułan Bator (Mongolia jakby kto nie wiedział). Szok.
Tam na każdej głównej ulicy, nie ruszając się z miejsca tylko kręcąc w koło, można naliczyć nawet i kilkunaście sztuk Priusów.
Nigdzie w innym dużym mieście tyle nie spotkałem Toyot hybrydowych koło siebie.
To jest dopiero reklama Hybryd. Jak to zrobili, że tyle tego tam nakupowali?