Fajnie, że kupujecie polskie przyczepy! Napiszcie proszę, po wakacjach, jakie macie wrażenia.
Hej,
ja już byłem na wyjeździe więc mogę co nieco napisać.
Na pewno C-HR nie ma problemu z ciągnięciem tej przyczepy (N126) - tak jak pisałem wcześniej, Maluchy to ciągały. Spalanie jest większe, autostradą się nudno jedzie (pomiędzy tirami na tempomacie

).
Co do samej przyczepy - moje jest po remoncie, w środku jest pusta (ma tapicerkę na ścianach, nową podłogę, okna, instalację fotowoltaiczną, ale mebli brak), ale spaliśmy na dmuchanych materacach z namiotu. Łącznie 4 osoby (2 dorosłych i dzieci 8 i 12 lat). Jesteśmy bardzo zadowoleni, mamy do niej dostawiany przedsionek, gdzie dzieje się dzienne życie (gotowanie, jedzenie, gry planszowe, szafa na ciuchy, kuchenka itp) i już mamy plan by na przyszły sezon wakacyjny zabudować ją w środku pod siebie (2 podwójne, rozsuwane łóżka). Przyczepka jest bardzo lekka, fajnie się nią nawet ręcznie manewruje, daje sporo frajdy zwłaszcza przy samodzielnym remoncie. Nakład pracy ogromny, ale satysfakcja bardzo zadowalająca. Zwłaszcza, że ja swoją kupiłem w cenie nowego roweru

Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze!
PS. Gdyby ktoś chciał poczytać o przebiegu remontu to zapraszam na mikroblog na Facebooku:
https://www.facebook.com/people/Niewiadów-N126-NiewiadóMoCo/61576343043442/Wszelka krytyka mile widziana
