To kto jak i gdzie sobie rozprowadzi wiązki i czym je będzie łączył i rozdzielał to chyba indywidualna sprawa i nie powinien tego publikować. Ja tylko dodam, że zawsze warto mieć awaryjny deaktywator zabezpieczenia (10 lat temu uratował mi tyłek).
To czym, moim zdaniem, warto się dzielić na forum to miejsca, gdzie możemy się sensownie wpiąć, które spełniają przykładowe warunki:
1. Są trudno dostępne. (złodziej nie będzie miał wkrętarki)
2. Są trwałe i niegroźne w przypadku awarii
3. Nie zdradzają zbyt szybko złodziejowi, co jest nie tak.
4. Uniemożliwiają jazdę (a nie tylko utrudniają)
Słyszałem kiedyś, że najskuteczniejsza jest "awaria" zasilania, gdyż złodziej nie ma czasu szukać przyczyny z miernikiem.
Takim naturalnym kandydatem, głównie ze względu na trudną dostępność, jest bateria HV, a dokładniej elektronika zabezpieczająca, która działą na 12V.