Mam do Was pytanie... dawno nie miałem diesla, więc trochę się jeszcze przestawiam, bo aurisa 1.4 d4d kupiłem ok. 1.5 tyg. temu.
Zauważyłem dziwny objaw, gdy podczas jazdy naciskam pedał sprzęgła to w początkowej fazie wciskania czuje pod nogą lekkie mrowienie, zdarza się ono również, gdy puszczam pedał po zmianie biegu. Występuje to często, choć nie za każdym razem. Jak silnik jest zimny to prawie w ogóle.
Poza tym sprzęgło działa bez zarzutu, pracuje miękko, nie ślizga itp. bez problemu ruszam bez dodawania gazu, nawet pod lekką górkę.
Autko ma ok. 130 kkm przebiegu.
Czy taki objaw to coś czym powinienem się niepokoić? czy to może być oznaka kończącego się sprzęgła i mam to reklamować (mam rok gw. toyota plus), czy też wystarczy nasmarować jakiś ruchomy element w okolicach pedału sprzęgła (który, jak)?
Będę wdzięczny za opinie.