Chciałbym wymienić gumy stabilizatora przy tylnej belce w mojej Corolli E10.
Mam dwa pytania:
-czy robił kiedyś ktoś z Was tą czynność bez kanału? Bo mam obawy czy dam radę po wstępnych oględzinach,
- czy znacie przypadek żeby przy tej czynności urwały się śruby w E10 lub E11? Bo wiem, że np. w Avensisach się lubią urywać...
Niestety forum corolla club umarło i nie mam gdzie znaleźć odpowiedzi na te pytania :(
Z góry dzięki za pomoc.