Witam,
żeby nie zakładać nowego wątku napiszę w tym, ponieważ temat ten sam:)
Chcę kupić i oglądałem ostatnio RAV4 III 2006 2.0 B+G Keyless Go, Manual, przebieg ~150k --> na LPG od ~50k
// ważne info myślę też: właściciel ~50lat, ma rav'ke od 7 lat.
Wszystko ładnie pięknie, ale są pewne problemy, które chcę opisać.
1. Auto stało cały dzień, temp na zewnątrz była +5C. Podczas odpalania ZIMNEGO silnika (rezerwa paliwa) kręcił ok 3s i dopiero odpalił. Właściciel twierdzi że dzieje się tak tylko na zimnym silniku i tylko jak jest rezerwa (był zimny, rezerwa też była - wskazówka paliwa prawie na 0). Po tym pierwszym odpaleniu i kolejnych już na ciepłym silniku, palił od strzała bez problemu.
- Faktycznie tak macie u siebie? Czy może pompa paliwa nie trzyma i długo zaciąga benzynę? Rezerwa może mieć na to wpływ? Jakieś sugestie?
2. Silnik po 1 odpaleniu pracował ok. Jednak po chwili (~1min) zaczął jakby lekko się krztusić na biegu jałowym, ale obroty nie falowały. Nie jest to jakieś mega zadyszka czy telepotanie silnikiem ale było czuć różnice w kabinie. Na Benzynie/LPG jest tak samo. Silnik normalnie wkręca się na obroty, nie gaśnie - jedynie to lekkie 'przerywanie' na jałowym. Po zwiększeniu obrotów nie czuć tego. Jałowe miał tak ok 600. Po całkowitym rozgrzaniu wydaje mi się że było coraz łagodniej. Zrobiłem tak, że powolutku wciskałem pedał gazu - obroty przy wolnym naciskaniu lekko skakały na jałowym i zaczęły się zwiększać dopiero po wciśnięciu ok 2-3 cm pedału gazu - też macie taką 'dziurę' w pedale gazu?
- co to może być? Stawiam na brudną przepustnice/potencjometr pedału gazu/coś z podciśnieniem gazu. Ale obawiam się że może to też być coś bardziej kosztownego.. Właściciel ponoć był u jakiegoś 'mechanika' z tym, ale on powiedział mu że te silniki tak mają i jest ok (albo dobry bajer z jego strony i chce ukryć większą usterkę albo mechanik słaby). Ma ktoś jakieś sugestie?
3. Podczas jazdy auto zbiera się naprawdę fajnie, zero jakiegoś szarpania. Nawet włączyłem 4 bieg i jechałem ~40 km/h - silnik normalnie bez szarpania się zbierał. Jedynie lekko był słyszalny jakby zespół napędowy. Nie mam odniesienia do odgłosu z innych rav'ek a więc może to normalne. A jeżeli nie, to bardzo źle? Czytałem że padają sprzęgła wiskotyczne w tylnym wale i one 'wyją' - jakkolwiek to brzmi. Ale nie znalazłem konkretów na ten temat i jakie koszty naprawy. Jak to u was wygląda?
4. Jak u was bierze sprzęgło? Jak jechałem to brało powiedzmy tak w 70% puszczenia pedału a więc powiedzmy że 'wysoko' - jest ok, czy już niebawem wymiana sprzęgła? Dodam że obecny właściciel nie wymieniał jeszcze.
Nie podłączałem do OBD interfejsu a więc nie wiem czy jakiś błędów nie ma w pamięci. Kontrolka żadna się nie świeciła na desce.
Właściciel mówił że 'nic się nie psuło i nic nie wymieniał', oprócz eksploatacyjnych części - nie wiem czy to dobrze czy w sumie nie....
Za wszelkie sugestie będę wdzięczny bo nie chcę się wkopać...