A może na tym wyświetlaczu był innny komunikat jednak ?
Są tylko 2 opcje albo awaria albo usterka, jak tak sobie teraz myślę to mogła być usterka układu hybrydowego. Dla mnie to bez różnicy samochód i tak był unieruchomiony, a ja byłam w szoku, spieszyłam się do pracy i nie docierało do mnie, że samochód może by holowany do ASO. Dzisiaj rozmawiałam z serwisantem z ASO i kazał mi obserwować samochód, gdyby sytuacja się powtórzyła to trudno ale trzeba będzie go holować do ASO, bo tylko wtedy mogą zlokalizować usterkę. Obecnie prawdopodobnie już nie ma śladu w komputerze po usterce, bo był to krótki incydent i się pewnie zresetował. Przyczyną całego nieszczęścia wg serwisanta był zaschnięty brud (np. po ptaku) na jednym z czujników, który odpowiada m.inn. za bezpieczeństwo jazdy. Ten drugi komunikat to było chyba usterka PCV.
No to i mnie dopadło ( a właściwie zonę... może kurde te samochody kobiet nie lubią?? )
Najpierw coś co miało być już załatwione - rozładowany akumulator i niemożność podniesienia elektronki auta. Przyszedłem z boosterem, samochód uruchomiłem, ale na ekranie pojawił się zółty symbol silnika, wykrzyknik oraz migająca kontrolka PCS, i dwa komunikaty wyświetlanie naprzemiennie: "Usterka hybrydowego układu napędowego - odwiedź stację obslugi", oraz "Usterka układu PCS - odwiedź stację obsługi". :/
Auto zaprowadziłem do serwisu, czekam na decyzję...
Dwie nieplanowane wizyty w ASO w pierwszym roku ( 13500 przebiegu)... to nawet poprzedni fiat croma zaliczył w pierwszym roku tylko jedną nieplanowaną wizyte

Zobaczę co powiedzą, bo może ty masz ten sam problem ( choć nie pisałaś nic o rozładowaniu aku - a u mnie poprzednio ASO wymieniło aku twierdząc że jest uszkodzony