Twój reflektor można dosyć prosto naprawić. Wystarczy wyciąć z poliwęglanu okrąg, dopasować, wkleić na odpowiedni klej, wyrównać zewnętrzną powierzchnię i spolerować.
Tak tez zrobiłem, dziękuje za pomysł.
Z przeglądem może być problem, ale nie musi. Nie są to reflektory od anglika i nie oślepiają. Są amerykańskie czyli symetryczne, nie doświetlają pobocza. Normalny diagnosta może się nie przyczepić, ale po ostatnich rewolucjach przeglądowych do wszystkiego mogą się czepiać.
Na przegładzę światła przeszły ponieważ w przeszłości ktoś je przerobił by świeciły prawidłowo.
Problem był z brakiem tabliczki znamionowej, miałem tylko VIN na tapicerce pod szybą. Nie znaleźliśmy z diagnostą tego na karoserii w okolicy ucha drzwi tylnych. Znalazłem to dopiero po wizycie w W.K. i załatwieniu zgody na wyrobienie tabliczki znamionowej.
Panowie mam jeszcze dwa pytania.
Dlaczego nie mogę ustawić oparcia swojego fotela bliżej pionu?
Mam wrażenie że jadę w pozycji półleżącej. Po podniesieniu rączki z lewej strony fotela oparcie można dać do góry lecz nie da się go zablokować pod mniejszym kątem niż około 110 stopni względem siedziska.
Do czego służy mały guziczek na lewarku (skrzynia automatyczna)?