Na 100% pasy. Sprawdzałem to. Jak nie zapnę to zaczyna pikać najpierw trochę wolniej i ciszej, potem szybciej i głośniej, a potem przestaje całkiem.
Może w trakcie jazdy położyłeś jakiś cięższy przedmiot na tylne siedzenie - większą butelkę wody np. i auto uznało, że ktoś siedzi bez pasów. Mi się tak zdarzało jak jakąś torbę z tyłu wiozłem np.
jak wyje bez powodu to coś musi być skopane...:(