Witam,
Szukam długo jakiś informacji, ale nie mogę nigdzie znaleźć rozwiazania.
Przy zimnym samochodzie, szczególnie teraz gdy temp jest w granicach 0st. C, przy redukcji biegu z wyższego na dwojkę, wchodzi ona dopiero po 2s i to z wyczuwalnym oporem. Gdy auto posmiga troche, bieg wchodzi normalnie i cala skrzynia chodzi delikatnie. Czyżby za gesty olej? Nie byłoby to dziwne, gdyby nie to, ze to roczna corolla z 15kkm przebiegu. Zeszlej zimy nie było takich problemów a bywało -20. Sprzęgło wciskam do konca i tak samo ciężko wchodzi 2 przy wysokich jak i niskich obrotach.
Dzięki za rady.