Jeśli miałbym coś sprawdzić to nie wtryski a filtr powietrza i ewentualnie rozważyłbym czyszczenie chemiczne MAF - przepływomierza.
Jasne, nawet w ASO w pierwszej kolejności zaczynają od filtrów bo to najszybszy i najprostszy zarobek, nawet jak nie są zasyfione, a to nie tędy droga.
Najpierw to niech kolega zerknie w jakim stanie ma filtr zanim go wymieni , może liście go przytkały i wystarczy go dobrze przedmuchać, ja obstawiam że to wcale nie wina filtra....Czyścić MAF nie czyściłem osobiście nigdy i nawet nie wiem co konkretnie kryje się pod tym skrótem..
Czyszczenie zaworu EGR czy nawet przepustnicy tanie nie jest <chyba że ktoś umie zrobić porządnie to sam> a też rzadko kiedy pomaga..... Kiedyś przeczyścili mi EGR i przepustnicę w YARISIE 1.4d4d za 150 złotych jak miałem problemy z obrotami biegu jałowego i spalaniem> zupełnie nic to nie pomogło. Ale tacy są mechanicy że robią wszystko co przychodzi im do głowy zamiast przeprowadzić konkretną diagnozę ...
Jeśli Komputer silnika dostaje informacje (warunki zimy) z przytkanego filtra powietrza i odczytu brudnego MAF to dobiera zazwyczaj większą dawkę paliwa.
takich teorii można snuć setki, mądre i sensowne, oby u kolegi się sprawdziło i problem jak ręką odjął, a jak nie pomoże to można snuć kolejne teorie i znowu kolejne a mechanicy rączki zacierają...
A tak serio, to sam wrzuciłem topic z konrektnym pytaniem i nikt nie jest w stanie mi pomóc a widać że sporo tu mechaników z zawodu, choć prędzej wnosiłbym że z zamiłowania.
Dobry fachura siedzi w warsztacie, niekoniecznie na forum....
Filtr powietrza to około 70zł zależnie od firmy..
za 70 można kupić komplet filtrów <pow. kabiny. i oleju> dobrej firmy KNECHT/MAHLE ale jak ktoś chce mieć na pudełku napis TOYOTA to można za komplet wydać nawet 200Pln.
Do tego spróbować nieco innego stylu jazdy, albo zmienić pory dojazdu aby płynniej było się poruszać i muszą być wyniki.
Najlepiej to przesiąść się w komunikację miejską <metro, tramwaj, pks> a nie kombinować z wyjazdami do pracy kiedy ruch będzie mniejszy bo szef może się wkurzyć jak się od pracownika dowie>> Szefie będę pracował od 10 zamiast 8, bo wtedy są mniejsze korki na drodze a auto nie może mi spalić więcej jak 6 litrów na 100
koń by się uśmiał..