Powtórzę się: wszystko co wspiera Państwo jest droższe, niż coś, co się rozwija normalnie w systemie wolnego rynku. Prosty przykład: pierwsze komórki wyglądały jak cegła i były pioruńsko drogie. Potem kapitaliści się rozwijali, rosła skala i popularność komórek, produkt był unowocześniany i taniał. Normalna droga rozwoju, o ile Państwo się nie wtrąca, nie "wspiera" i nie przeszkadza.