często jeżdżę po autostradzie, liczę na nieco mniejsze spalanie diesla
jeżdżę dosyć oszczędnie, raczej nie żyłuję na v-max
do tej pory mam Yarisa z 1.4 d4d w którym sam 5 lat temu przy 160 (kupiłem z nieudolną próba naprawy) wymieniałem uszczelkę pod głowicą, teraz ma trochę ponad 200 tyś i żadnych problemów.
poza tym mam scenica 1.9 130km z DPF, w którym rzekomo silnik jest G-wart, panewki i te sprawy... renówka ma 270tyś i wymieniałem tylko czujnik ciśnienia w kolektorze dolotowym, chodzi jak złoto, więc wolę zapytać ludzi co mają doświadczenie z RAVkami.