Dziś minął rok od kiedy odebralem C-HR HSD Prestige Prime Edition.
w tym czasie auto przejechało 14500 km, zużyło 862 litry paliwa za 3969 zł ( stan na ostatnie tankowanie przy 14165). Średnie spalanie więc to 6.08l/100, przy czym najlepszy wynik to 3.62 l/100, 7,41 l/100 ( licząc dla tankowań, w nie wg wskazań kompa samochodu)
Wtym czasie trzy nieplanowane wizyty w ASO:
- jedna tydzień po zakupie (jakas plama na dachu - chyba od brezentu - której nie mogli zmyć na myjni - zmyli w ASO)
- dwie pozostałe z powodu rozładowanego akumulatora ( jedna w lipcu, druga w październiku)- za drugim razem stwierdzono jego wade i wymieniono aku na gwarancji
Z kosztów "rocznicowych" - pakiet ubezpieczeń 2100, przegląd - 1296zł:
707,25 - przegląd
6,80 - uszczelka korka
47,26 - filtr oleju
15,45 bateria do karty zabezpieczającej komp
109,11 - nowy filtr kabinowy
310,89 - olej 0W20
7,15 dolewka płynu chłodniczego 0,2 litra
90,25 - aktualizacja nawigacji ( nie chcialo mi się samemu robić)
No i szykuje się kolejna nieplanowana wizyta - ktoś tu pisał o tym ze podświetlenie chodnika z lusterek potrafi się rozjechać - obejrzałem to u siebie i faktycznie od strony kierowcy jakieś mazidła, zgłosiłem na przeglądzie, potwierdzili że padło (choć byli tym bardzo zdziwieni), nowe zamówili, jak dotrze będzie wymiana.
Krótkie podsumowanie: jeździ głownie zona, ale i ja chętnie tym sobie gdzieś od czasu do czasu podjadę, fajnie się jeździ, jestem zadowolony, na miasto to jest super auto, na trasę .. zastanawiałem się przez chwilę czy wybrać Rav4 hybrydową czy volvo xc60 diesel... wybrałem volvo (cena była zbliżona) bo jednak hybryda w trasie.. za często się odwiedza stacje, a przy dużych prędkościach po prostu jest głośno ( nie ma znaczenia czy c-hr czy RAV). Tak więc na trasę - raczej nie hybryda.