Witam wszystkich serdecznie

Piszę jako świeżo upieczony właściciel Toyoty 4runner'92 3.0 V6 wersja TOP.
Świadomie kupiłem samochód z uszkodzonym silnikiem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi świadczą, że to panewka na wale.
Z tej okazji zastanawiamy się z Ojcem czy nie wymienić silnika na nowszy 3.4 V6.
Ma ktoś z Was doświadczenia w tym temacie?
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
M