Mam takie pytanie - ponieważ raz na pare tygodni włącza mi sie sygnał awarii VSC (obie lampki naraz), czy oznacza to, że w końcu przestanie to działać defintywnie?
Moze sie tak zdazyc, a ze jest to uklad odpowiedzialny bezposrednio za bezpieczenstwo podczas jazdy, to raczej nie ignorowalbym tej awarii i jak najszybciej zglosil sie do ASO...
Pytanko z innej beczki...
Czy przy zalaczaniu sie VSC/ABS podczas jazdy przygasaja Wam swiatla ?
Niby odpowiada za bezpieczeństwo, ale to extras obok abs, więc da sie w razie czego bez niego jeździć.
Do ASO strach jechać - raz że złodzieje i nieuki, a dwa, że chyba skoro błąd sam się resetuje, to pewnie nie ma po nim śladu w komputerze...
Co do przygasania świateł, to nie zauwazyłem. BTW chodzi Ci o podświetlenie zegarów wewnątrz, czy światła drogowe?
Zwrócę uwagę na przyszłość czy dzieje sie cos takiego i napiszę.