Autor Wątek: Pokrowce na fotele, folie na klamki i próg bagażnika, gumy na zderzaki i drzwi  (Przeczytany 7114 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pireus

  • Gość
Oryginały maja cenę przesadzona trochę ...
Cena wyższa o kilkadziesiąt złotych, przy koszcie samochodu to zamienniki są wątpliwą oszczędnością.

Offline maly v8

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
  • Płeć: Mężczyzna
Ja tak się zastanawiam , czy te samochody są dla was, czy wy dla tych samochodów. Jak sobie można tak po chamsku oszpecić samochód chlapaczami jak jakiegoś retro Poloneza :grin: Gdzie wam się ten lakier zużywa??? Czemu w limuzynach klasy S nikt nie zakłada chlaczy, na lakierze im nie zalezy? No chyba że ktoś na wsi po krowich placach jeździ. To faktycznie nieładnie do miasta z osranymi drzwiami zajechać.  :grin: Dla mnie kicha.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Dla mnie to samo. Po to mam kupować, zakładać, prac żeby przy sprzedaży ściągnąć i wziąć tysiąc złotych więcej a wydamy na wszystko 3 tysiące. Same głupie nakładki na progi, bagażnik, boki to już pół tysiaka.  Wolę raz do roku czy dwa razy oddac do prania tapicerki i jak nowa. A pieniądze śmieszne. Za 120zl w tym roku wyprali razem z sufitem, wymyli szyby i wszystkie inne duperele. Zewnątrz sobie odpuściłem tylko i pojechałem na myjnie ręczną.
« Ostatnia zmiana: 19 Lutego 2018, 12:27:56 wysłana przez Stivo »

Offline Bartone

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
Co wy kutwa wiecie gdzie jeżdżę i jak jeżdżę. Jaki mam dojazd do domu. Jakoś zbytnio nie dbam o auto i dlatego nie chciałbym mieć błota na szybach. Ale mądrych nie brakuje , może te auta nie są Wasze i nie zarobiliscie na nie swoimi rękoma ze macie takie a nie inne podejście  do dóbr materialnych.Bo nie rozumiem dlaczego kogos wysmiewacie z takich powodów.
Ile ludzi tyle opinii i zdań na ten temat. Pozdrawiam

Offline Emigracja

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
Słuszna riposta  !!!  Po co krytykować  skoro może istnieje taka potrzeba . Cz naprawdę nie można się powstrzymać ?

Offline Akwarysta6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Mężczyzna
Ja w swojej Aurisce również zamontowałem chlapacze przód, tył, listwy naboczne, do środka założyłem szyte na miarę pokrowce. Uważam, iż każdy ma prawo wyboru, jak jego auto będzie wyglądać. Uważam, iż kupując na kredyt na ładnych parę lat samochód, to chce żeby on wyglądał jak najlepiej i jak najdłużej. Powyższe zabiegi mogę się także przyczynić do uzyskania lepszej ceny od sprzedażowej za kilka lat. Pozdrawiam.

Offline Bartone

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
Dokładnie, nie dbam aż tak bardzo o auto jak o inne maszyny, potrzebne do pracy, a wcale one nie muszą wyglądać ważne by działały. Tu nie chodzi o odsprzedaż, choć poprzednie auto sprzedałem 11 letnie i po 5 latach  za 6 tys mniej niz kupiłem (ale to taki egzemplarz i wyjątek którego raczej już nie trafię)
Moj ojciec ma też ciężarowego mercedesa z 1975 roku, praktycznie w oryginale , teraz ma nowy lakier itd. choć ma już następcę od dawna, to jak myślicie wytrzymałby tyle lat gdyby stal pod chmurka i oleje itp. wymieniane byłyby od czapy ? Ta ciężarówka wywiozła tyle pieniędzy przez te lata ze może teraz poczekać pod dachem jeszcze 10 lat i nic nie robić od czasu do czasu odpalić i się przejechać.

Offline Stefanek67

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Ja w swoim złomie okleiłem progi folią termokurczliwą , nie dawałem żadnych nakładek , już mam folię porysowaną po stronie pasażera , tak samo przy klapie bagażnika , zderzak okleiłem od góry i mam święty spokój , przynajmniej nie wkurzają mnie rysy , są tylko na folii , która mogę odkleić i dać nową .  .

Offline Piotrek21

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 121
Możesz polecić jakieś pokrowce na siedzenia szyte na miarę? Też chciałbym założyć z uwagi na moich synów którzy trochę szaleją w aucie ...????????


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl