Aso to debile?
Nie chce zaprzeczać czy potwierdzac ta tezę.
Napiszs może o moich doświadczeniach o nieautoryzowanych mechanikach z którymi miałem styczność.
Na palcach jednej ręki mogę liczyć uczciwych mechaników których poznałem na mojej drodze.
Większość to kłamcy, oszuści i sciemniacze. Nie bez powodu jest tyle memow i żartów na temat mechaników samochodowych. Dodajmy do tego taka nasza polską mentalność cwaniactwa żeby tylko wydymac na kasę.
Aso ma jeden problem - duża rotacja pracowników, młodzi niedoświadczeni mechanicy.
Za aso stoi jednak gwarancja, dostęp do narzędzi które to serwisy nieautoryzowane maja dopiero po czasie i to że np. mnie nigdy nie pozostawiło z problemem, a nawet jeżeli popełnili jakiś błąd to zapłacili za to, przyznali się itd.
Idealnie nie jest ale wolę samochód oddać tam, mieć wiedzę od Was a będę szczery - sporo osób mi tu pomogło i szanuje ich wiedzę za co dziekuje.
I jakoś te problemy się rozwiąże a nie ryzykować i oddawać do mechanika któremu wydaje się że wszystko potrafi.
Tak wiem - nie można uogólniać ale taki obraz specjalistów jawi się nie tylko w motoryzacji.
Wiem że wśród nas są mechanicy. Nie znam ich osobiście ale wierzę w to że są wyjątkami od tej reguły

Poraża też mnie problem braku higieny w pracy.
Coś Panu naprawiliśmy, ale tu porusowalismy, pobrudzilismy, coś się złamało, ale... przecież problem naprawiony. To już chyba występuje na większą skalę niż cwaniactwo. Mało kto zachowuje higienę - bo po co.