0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.
Ja zlecam wymianę baterii w kluczyku i pastylce BLE przy każdym przeglądzie po 15 tys km. Nawet, jeżeli policzą mi dwa razy drożej za baterie, to od razu sprawdzą czy BLE się poprawnie zakodowało, żebym potem nie bawił się z szukaniem instrukcji w trasie.
Baterie wytrzymują rok bez problemu tylko trzeba kupować dobrej marki, zawsze noszę kluczyk w kieszeni i nigdy nie miałem problemów z uruchomieniem. Na wszelki wypadek mam jedną baterię zapasową do kluczyka / BLE w aucie. Raz się przydała do BLE, gdyż ASO wymieniało baterię tylko w kluczyku.
U mnie z tą sygnalizacją kończącej się baterii jest taki problem, że diodę od BLE zasłania kierownica.
czy auto przede mną musi być bardzo blisko?
Zdemontować schowek. Tak jak do wymiany filtra kabinowego.