Stivo, nie wiem czy to pomoże ale możesz spróbować kupić koncentrat płynu do spryskiwaczy. Z K2 kosztuje chyba z 10zł, a znacząco podnosi temp zamarzania.
W Audi 80 z 1990r miałem fabryczne podgrzewane spryskiwacze, szkoda że prawie 30 lat później nie jest to w standardzie w każdym aucie...
Ja w takich temperaturach nie używam spryskiwaczy. Nawet szyby mi się nie brudzą, więc nie ma potrzeby ich spryskiwać.
nie wiem jak to robisz, ale zazdroszczę. Ja wczoraj po przejechaniu trasy BB-Kraków i z powrotem miałem tak uwalone boczne szyby, że prawie nic nie było przez nie widać. Gdybym nie pryskał po przedniej to bym raczej nie przejechał tych 60km autostrady.