Autor Wątek: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.  (Przeczytany 7020 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pireus

  • Gość
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Marca 2018, 19:15:44 »
Ja używam spirytus hibitanowy/ odmrozi każdą szybę

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Marca 2018, 09:22:13 »
Ja wolałbym nie czuć ani denaturaru, spirytusu czy octu. W poprzednim aurisie nigdy nie było problemów ale w nowym to koszmar.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Marca 2018, 12:44:02 »
W Auris II przed FL nie mam najmniejszego problemu. Dzis rano przy -15 spryskiwacze dzialaly jak nalezy podobnie zreszta jak i kazdego poprzedniego dnia. Plyn zimowy nie najwyzszych lotow z Tesco czy innego Selgrosa. Natomiast to co mnie irytuje to brak kontrolki konczacego sie plynu w zbiorniku. Moze dlatego, ze mialem kontrolke w poprzednim aucie.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Marca 2018, 14:00:39 »
Dlatego podkreślam że to tylko do właścicieli II FL bo tu jest problem z kostrukcji dyszy chyba i czy jakoś rozwiązali ten problem.

Offline AdrianAdi10

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 101
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Marca 2018, 14:35:18 »
Natomiast to co mnie irytuje to brak kontrolki konczacego sie plynu w zbiorniku. Moze dlatego, ze mialem kontrolke w poprzednim aucie.
taa, brak kontrolek to jest coś co mnie też irytuje. Brak kontrolki kończącego się płynu, brak kontrolki informującej o spalonej żarówce, brak kontrolki informującej o konieczności wymiany oleju i ... pieron wie czego jeszcze brak, ale wszystko to było w mojej poprzedniej Astrze G...
Przepraszam za off topic

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #20 dnia: 03 Marca 2018, 15:05:54 »
Ja wolałbym nie czuć ani denaturaru, spirytusu czy octu.

Przecież to co czujesz zależy od tego co wlejesz.
Jak masz fantazję możesz lać Chanel No. 5  :)

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Marca 2018, 21:15:55 »
i ... pieron wie czego jeszcze brak,
najbardziej to kontrolki zużycia klocków hamulcowych. Byle jakie auto to ma - tylko nie Toyota
E18_Prestige_MultidriveS

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #22 dnia: 03 Marca 2018, 23:33:30 »
i ... pieron wie czego jeszcze brak,
najbardziej to kontrolki zużycia klocków hamulcowych. Byle jakie auto to ma - tylko nie Toyota
W hybrydzie to mało przydatna funkcja, już bardziej przydałby się czujnik zardzewienia tylnych tarcz ;-)

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Marca 2018, 10:44:13 »
czujnik zardzewienia tylnych tarcz ;-)

Hahaha, dokładnie  :good:.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline trzeci

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Marca 2018, 17:57:40 »
Też mam II FL i u mnie brak tego problemu, a leje byle co się trafi - kupowane w Auchan'ach i innych tego typu sieciówkach. Ale prawdą jest też, że nigdy od razu nieużywam spryskiwaczy, tylko czekam aż silnik nabierze temp i zacznie tego ciepła trochę oddawać do otoczenia. Wtedy w razie "w" powinno odpuścić jeżeli wogóle coś tam zamarzło.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Arturas

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2.0 GR
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Marca 2018, 20:05:33 »
Ja od kilku lat leję płyn zimowy (letni zresztą też) z biedry i spryskiwacze mi nie zamarzają.
Robię i mam  tak samo.

Offline Barti

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 66
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris II FL Ciągle zamarzające spryskiwacze.
« Odpowiedź #26 dnia: 05 Marca 2018, 14:48:30 »
Polecam zakup koncentratu Sonax super sprawa (sam lejąc proporcjonalnie do pogody miarkujesz temperaturę zamarzania) za to nie polecam płynów z biedronki. W poprzednim aucie (Corolli) która miała spryskiwacze na masce ( w Aurisie jest pod co dla mnie imo plus) zostały [cenzura] fajne zacieki bo zimie nie do wyciągnięcia polerką. :(
Corolla E12 HB 1.4 D4D SOL => Auris II FL 1.6 Comfort


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl