Mr. Nowy, o co Tobie chodzi ?
Chodzi o postrzeganie samochodu przez pryzmat dopasowania do płci. Czy CHR faktycznie (jak sprzedawca w Toyocie mówił) jest samochodem "kobiecym", czy docelową grupą osób do jakich skierowany jest ten model to kobiet?? Całość tej formy ekstrawaganckiej, zdobienia w kształcie diamentu za tym przemawia. Nissan trzy modele temu swoją micrę wrecz reklamował jako samochód dla kobiet ...zresztą i tak wyglądał.
Czy dla mnie ma to znaczenie...być może ma...w takim samym stopniu jak założenie sukienki przeze mnie zamiast spodni. W końcu to i to jest ubraniem

A przecież w kiecce nie wypada latać facetowi.
Auto jest babskie, jak każdy mały SUV, Crossover
Tu bym sie nie zgodził. Kia Niro raczej nie wygląda na takie kobiece. Renault Captur, Peugeot 2008 ...ulubiony suvik emerytów. Dacia Duster - tani, męski koń roboczy.
Stereotypy są i będą.
Dlatego też zapytałem tutaj te pytanie użytkownikom i posiadaczom CHR chcąc wiedzieć jak na to się zapatrywują..i jednocześnie przekonać się, czy sprzedawca Toyoty miał racje, czy raczej nie.