zdażyło mi się że jedno lusterko złożyło się w stronę kabiny zaś drugie do przodu o 180stopni inaczej.
przy zamykaniu ci się to zrobiło ? Bo z filmiku wynika, że raczej przy otwieraniu
U mnie się już naprawiło i wydaje mi się, że nie była to kwestia mrozów, bo wtedy gdy lusterko wariowało było w okolicach 0 minus 5. Teraz przy minus 15 lusterko otwierało się i zamykało prawidłowo. Czy nie grzebałeś przypadkiem palcami przy otwieraniu zamka od strony pasażera ? U mnie te anomalnie zrobiły się gdy zamknąłem się centralnym od środka, a potem palcem odchyliłem zapadkę/zamek i otworzyłem sobie drzwi. Potem momentalnie luterko zwariowało. Kilka dni później powtórzyłem sekwencję w odwrotnej kolejności i problem zniknął. Może u ciebie pasażer też bawił się zamkiem ?