Witam
Kilka dni temu po siarczywych mrozach i opadach śniegu jakie nawiedziły Anglię pojawił się w mojej Corolli dziwny dźwięk.
Pojawia się przy małych obrotach od około 1400 do 1800 i tylko w trakcie dodawania gazu (w czasie jazdy-nigdy na postoju).
Dźwięk ten przypomina coś jakby ocieranie ale nie metaliczne tylko takie stlumione.
Auto jest z 2003 roku i ma 115000 mil - 1.6l silnik.
Od około 7 miesięcy zapala się też kontrolka engine z błędem katalizatora, którą notorycznie kasuje. 2 lata temu wymieniłem całą rurę z powodu tego samego błędu. Teraz Juz nie zamieram.
Jakieś sugestie co to może być?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.