Hej !
No wiec niestety w moim przypadku nie zdazylem sie przekonac o ubywaniu oleju w D-4D.
Miałeś 1/3 poziomu bagnetu? Bo jeśli tak, to żaden problem zużycie jest w normie - i tak nie powinno sięwlewac oleju pod górną kreskę. Wziął Ci góra pół litra.
Generalnie nawet nowoczesne silniki diesla
lubią brać olejWszystko zależy od tego - w jakim stopniu to robią. Zależy to też oczywiście od stylu jazdy. Im więcej "butowania", tym więcej oleju spalisz. Diesle nie lubią wysokich obrotów, np podczas długotrwałej jazdy z wysoką prędkością. Diesle bardzo nie lubią mocnego wciskania pedału gazu na zimnym silniku. Pamiętaj, że w Yarku D-4D kontrolka zimnego silnika gasnie dosyc szybko - musisz przejechac jeszcze przynajmniej kilka kilometrów, by móc delektować sięmomentem obrotowym przyjemnie wgniatającym w fotel. W przeciwnym wypadku - nierozgrzany silnik + każde przyspieszenie = good bye olej :wink:
Kolejna kwestia - sprawdz turbinę. Byc moze ona "wciąga" olej i należy Ci sięjej wymiana w ramach gwarancji. Te typy tak już czasami mają.
W razie dalszych pytań wal śmiało

Pozdrawiam.