Autor Wątek: Problem po wymianie tarcz/klocków  (Przeczytany 7329 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Problem po wymianie tarcz/klocków
« dnia: 01 Maja 2018, 20:54:49 »
Cześć.Może ktoś miał podobny problem.Po wymianie tarcz i klocków(wszystkie) zaczeła mi się grzać przednia prawa tarcza.Pierwsza myśl-zapieczony tłoczek,ale wcisnął się przecież bardzo lekko.Rozebrałem dziada raz jeszcze( znaczy wyjąłem zacisk,tłoczka nie ruszałem),jeszcze raz wyczyściłem choć nie bardzo było już z czego i po złożeniu z powrotem-zonk.Grzeją się teraz obie przednie.Wiem,że po zapowietrzeniu układu trzeba podpiąć się pod kompa i przeprowadzić procedurę ale tu nie było zapowietrzenia.A może jednak trzeba na serwis jechać ?? Ktoś,coś ??.Aha-Prius 3

Offline zbyl31

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Samochód:: RAV4 phev
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Maja 2018, 21:53:47 »
ja tak miałem ale w motocyklu.
3 razy rozbierałem cały układ a winne okazały się nowe klocki hamulcowe...
nie wiem czy przypadkiem nie były o tyci tyci za duże w stosunku do poprzednich.
Generalnie wymiana klocków na inna markę zakończyła problem z grzaniem...
RAV4 PHEV

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Maja 2018, 21:56:34 »
to nie to,tłoczki nie są na maxa wciśnietę a poza tym grzały by się wszystkie.Klocki w jarzmach chodzą w miarę luźno,na tyle na ile blaszki ustalające pozwalają,dałem już w desperacji nawet tam troszkę Plastitube od ATE i doopa.Zastanawia mnie tylko fakt,ze najpierw grzala się jedna tarcza a po rozebraniu i złożeniu tej jednej,grzejącej się-grzeja się obie.
« Ostatnia zmiana: 01 Maja 2018, 22:00:49 wysłana przez maxio »

Offline amokk

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 93
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Maja 2018, 06:48:19 »
Ten sam problem miałem, ale z tyłu...
I już wiem dlaczego, oba hamulce grzały i to bardzo mocno...

Po zamontowaniu nowych klocków, skręceniu zacisków i wkręceniu tłoczków (z tyłu nie można wcisnąć tłoczka tylko go wkręcić, bo jest tam ręczny) NIE naciskamy na hamulec, tylko najpierw montujemy koło, a dopiero potem naciskamy na hamulec by się zacisk ustawił do tarczy.

Ja najpierw nacisnąłem na hamulec i zacisk chwycił tarcze i już tarcza względem piasty była nierównolegle, a po założeniu kola powodowało to wykrzywianie zacisku, co powodowało brak powrotu, bo prowadnice zacisku były pod skosem.

Także, najpierw składamy zacisk, potem montaż koła, a dopiero potem naciskamy na pedał hamulca.
Przynajmniej u mnie to pomogło...

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Maja 2018, 10:15:03 »
To też nie bedzie to,na hamulec dusiłem dopiero jak autko stało na własnych nogach ale podsunąłeś mi tym postem jeszcze jedno możliwe rozwiązanie  <taniec>,

wojtekS

  • Gość
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Maja 2018, 10:35:05 »
W naszym P3 zaczynała się zapiekać prowadnica w tylnym zacisku - wyszło to na przeglądzie po 60 kkm. Tam fabrycznie prawie nie ma smaru i wystarczy kropelka wody żeby się takie rzeczy działy. Momentalnie pojawiają się wżery na prowadnicy i zaczyna się blokować.

Skończyło się wymianą prowadnicy i gumki harmonijki - koszt części z wymianą w ASO wyniósł 120 zł mniej więcej.

Może u Ciebie również jak tu po prostu ciężko zaczyna już chodzić zacisk w stosunku do tarczy ? Wtedy może się nie cofać i będzie się grzać tarcza. To ma chodzić leciutko tak że ręką można przesuwać (przy wciśniętym klocku rzecz jasna :D ).
« Ostatnia zmiana: 02 Maja 2018, 10:38:12 wysłana przez wojtekS »

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Maja 2018, 10:51:14 »
Prowadnice to można jednym palcem wcisnąć praktycznie bez użycia siły ale dodatkowo rozebrałem je i nasmarowałem.Rzeczywiście smaru to tam nie było .

Offline Carolla

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Maja 2018, 12:04:50 »
Jeszcze jeden trop jaki mi przychodzi do głowy to rozwarstwione wewnętrznie przewody hamulcowe - blokują powrót płynu, przez co tłoczek się nie cofa. Może taki zbieg okoliczności, że zaczęło to dawać objawy akurat teraz.

Offline memory

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Maja 2018, 14:48:23 »
zmieniałem klocki przód w 2 gen trw bez blaszek tłoczek wcisnąłem dosłownie ok 5-7 mm nie musiałem używac kompa ,kolega nie wyjął kluczka ze stacyjki i depnął na pedał przed włożeniem nowych klocków co skutkowało świeceniem kontrolki i grzaniem tarczy hamulca odwiedził warsztat z komputerem i problem zniknął
Prius 3 XW30 liftback.

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Maja 2018, 19:59:48 »
Temat ogarnięty,na trop naprowadził mnie ~amokk,dzięki.Winne okazały się blaszki antywibracyjne,usunąłem dziadostwo,zamiast nich dałem pastę i działa jak ta lala  <taniec> .Dzięki wszystkim za pomoc

Offline dalu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 342
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Maja 2018, 21:35:01 »
teraz zacznie CI piszczeć  :song:  :grin:  :-P
Prius 2

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Maja 2018, 22:13:54 »
teraz zacznie CI piszczeć  :song:  :grin:  :-P
Po to dałem pastę co by nie piszczało :grin: ,zresztą na klockach było naklejone jakieś ustrojstwo,kawałek dość elastycznego materiału.

Offline Jakub.S83

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Maja 2018, 22:17:42 »
Po to dałem pastę co by nie piszczało :grin: ,zresztą na klockach było naklejone jakieś ustrojstwo,kawałek dość elastycznego materiału.

Ten materiał to podkładka antywibracyjna :)

Offline maxio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 80
  • Samochód:: Camry 2025
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Maja 2018, 22:19:56 »
Tak myślałem,ale pasta na pewno nie zaszkodzi :good:

Offline memory

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 332
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Problem po wymianie tarcz/klocków
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Maja 2018, 11:48:00 »
jeżdżę ponad miesiąc na trw przód tak jak pisałem bez blaszek i nie piszczą lekko smarem miedziany przeleciałem,z tyłu zajrzałem przy okazji wymiany sprężyn; mam ori toyota i maja po dwie blaszki z każdej strony okładziny i tez nie piszczą to oczywiste OEM. <taniec>
Prius 3 XW30 liftback.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl