Panowie, klima mi się skończyła... Diagnoza to nieszczelna chłodnica. ASO to ok 1600 - 1800. Zakład wyglądający na ogarnięty: 750 - 800. Obie ceny zawierają kompleksową usługę tj. samą nową chłodnicę (i tu gigantyczna różnica pomiędzy ASO i resztą świata), robociznę i napełnienie nowym czynnikiem. W związku z tym pojawiają się w mej głowie niepokojące pytania:
- Czy jak założę chłodnicę za 350 zamiast 1300 to jej żywotność będzie proporcjonalna do ceny i w efekcie na dłuższą metę nie bardzo się to będzie opłacać...?
- Może jednak nie jest tak źle ale warto wybrać jakiś konkretny model/producenta? Ostatecznie widzę że nówki zaczynają się od 200 więc może taka za 300-400 jest już ok?
- Jeśli ktoś jest pewny dobrego serwisu klimy we Wrocku to też chętnie się dowiem.
Chyba nie mszę dodawać że już nie chciałbym nigdy do tej naprawy wracać

Wolę nadmienić bo znałem takich fachmanów co się cieszyli że wymieniona uszczelka pod głowicą w Astrze 1 wytrzymała aż 20 000... (tak, 4 zera) - nie wiem jakie musiały być te naprawdę kiepskie

Pozdrawiam, Bartek
Auris I, 2007
124 KM, 1.6 VVTI