Witam wszystkich!
Mam pytania dotyczące mojego samochodziku corolla e12 1.4 d4d z 2006 hatchback 264 tys. przebiegu.
Potrzebuję Waszej wiedzy praktycznej

1.
Półoś - mam luz na przegubie wewnętrznym lewym, pytanie do osób które samodzielnie montowały półoś.
Co należy rozłączyć - czy wystarczy odkręcić kolumnę mcphersona? czy trzeba odkręcić sworzeń + końcówkę drążka?
Czy jeśli podniosę samochód (przechylę na kobyłce) wystarczająco wysoko, jest szansa, że nie będę musiał spuszczać oleju ze skrzyni (da się uniknąć wylania)?
Czy wiedzieć, czy w obrębie corolli e12 1.4 d4d (wersja z uk) były produkowane przeguby z różnymi ilościami zębów?
2.
Po 8 latach użytkowania swojej corolli i paru rzeczach których w niej zrobiłem, będę miał prawdopodobnie nowy problem.
Samochodzik w określonej sytuacji: jazda ok 100 - 110 km/h, obroty ok 3 tys. piąty bieg, ekspresówka - kilkanaście minut jazdy, nie zależnie od temperatury, wilgotności etc. - przy utrzymywaniu stałej prędkości traci moc - tzn. zaczyna zwalniać, odpuszczenie gazu i wciśnięcie (ewentualna) redukcja - pomaga i wszystko jest ok.
Brak problemów z geometrią turbiny, brak świstów, brak ubytków oleju (takie jak zawsze), brak oleju w płynie chłodzącym, dymienie na czarno w normie (przy ostrym przyspieszaniu).
Po podłączeniu do Techstream - brak błędów.
Co mnie zaniepokoiło w tej sytuacji (moja druga połówka jeździ corollką więcej), że raz mając tę sytuację obejrzałem się i zobaczyłem małą chmurkę, ale nie powiem dokładnie jakiego koloru była (niebieska/czarna).
Co sprawdzić/przeczyścić. Na razie wystąpiło to z 4 - 5 razy w przeciągu paru miesięcy.
Dzięki z góry z pomoc.