Popatrz na Honde Civic Type R w której padają skrzynie po 10k km i jest całe mnóstwo spraw w sądzie z tego powodu a najtańsza wersja kosztuje 150k a nie 50k jak nasz Auris. Szefa Audi w tym tygodniu zamknęli i kilku z górnej półki za afery z przekrętami silnikowymi, Ford wymienia uszczelki pod głowicą bo się walneli i dawali od mustanga USA do innych modeli bo silnik praktycznie ten sam a jednak inny. To nie wina księgowych bo żaden księgowy Ci samochodu nie wyprodukuje tylko rynku. Miałeś markę SAB która słynęła z tego że się nie psuje, co najwyżej kilka drobiazgów. Nie istnieje bo nie zarabiała na siebie. Gdyby samochody się nie psuły nie istnieliby mechanicy, elektrycy, samochody sprowadzałbyś z zagranicy bo ASO by się nie utrzymało. Tak samo Ty jakoś zarabiasz jak i każdy inny. Coś się musi popsuć żeby fabryka miała co produkować, transport co wozić a ASO i mechanicy co naprawiać. Tak ten świat jest skonstruowany. Więc wydaje mi się że po prostu przesadzacie.