Wczoraj jadąc sobie nad morze takie coś mnie sie przytrafilo. Jade sobie no i zaczynam wyprzedzać. Redukcja bieg 3 i cisne dosyć mocno nagle przy okolo 100 km/h auto zaczęło tracić moc , zero reakcji na pedal gazu . zjechalem na pobocze silnik troche nie równo pracował ale nie zgasł. Zgasilem silnik i Poczekalem pare minutek no i wszystko wrocilo do normy. Auto jechalo normalnie i moc była. Zaznacze ze zadne kontrolki sie nie zaswiecily czy coś. Mial ktos takią sytuacje? Pozdrawiam