pomimo kontrowersyjnej urody
Oj, grzebiesz sobie...

Camry kombi kosztowałaby przecież tyle co Ravka albo nawet więcej i wybierałby ją promil klientów.
Taka Camry powinna kosztować więcej niż Ravka i oferować też więcej. To jest kombi klasy średniej-wyższej, powinno być konkurencją dla A6, E-klasy czy BMW 5 tak, jak było to 30 czy 25 lat temu. Tylko musiałaby oferować cokolwiek, a nie 4 cylindry z prądem. Naprawdę nie widzisz tego, jak się sprzedają duże kombi "świętej trójcy" ? Te wszystkie AMG, M-paki, S-line'y ? Wierzysz, że gdyby wpuścili na rynek Camry V6 4WD, czy takiego GS'a kombi, który miałby ze 350 koni (nawet niech będzie z odkurzaczem, choć myślę, że i V8 byłby na miejscu) i wszystkie te japońskie smaczki, a do tego byłby z uczciwej jakości materiałami, świetnym zawieszeniem i konkurencyjnym dla Niemca wyposażeniem, to takie auto nie namieszałoby na europejskim rynku ?
Naprawdę nie każdy ma fazę na SUVa, bo ten SUV w większości przypadków niczego nie oferuje - dla mnie jest jak świnka morska: ani świnka ani morska.
Rachityczne silniki (chyba, że dla kogoś 2 czy 2,5 litra to jest już dużo), brak napędu, brak osiągów, brak wyposażenia, pozycja za kierownicą jak na taborecie, bagażnik często mniejszy niż w kombi, zagrzebiesz się w pierwszej kałuży, bo "terenowe" auto ma 12cm prześwitu i niski profil, ale ludzie muszą mieć SUVa, bo taka jest moda, żeby wszyscy byli fit, trendy, active i jeździli SUVem. Tylko chciałbym, żeby ci ludzie nie przekonywali mnie na siłę, czego potrzebuję, bo po 15 latach z kombi mam je wciąż z wyboru, a nie z przymusu

Co do wyposażenia, to masz bliźniaczego ES'a. Camry zawsze była, jest i będzie oczko niżej niż ES, i nie bez powodu jest skalkulowana tak, że z maksymalnym wyposażeniem kosztuje tyle, co bazowy ES. Już ES250 był mocno na sterydach względem Camry, a pierwszy ES300 do dziś robi szał, gdzie się nie pojawi.