Tak, ja nic nie wiem i na niczym się nie znam

.
Szkoda tylko, że od kilku lat Toyota okupuje pierwszą trójkę listy kradzionych pojazdów w PL.
Zawożąc na złom waga auta musi się zgadzać z wagą homologacyjną. Tak wiem są znajomości itp.
Można kombinować ze sprzedażą na Ukraińca, ale jak Cię sąsiad podpierdzieli i wpadnie ochrona środowiska to pln się posypią.
Co zrobić z elementami których się nie sprzeda? Poczytajcie regulamin segregacji odpadów. Żadnych części motoryzacyjnych nie wolno tam wrzucić.
Ja nikogo nie oskarżam, ale nikt normalny kto kupił auto za 150 tys. nie będzie się bawił w jakieś rozbiórki i handel częściami. Ci co skupują w większości reanimują, bo auta pochodzące z PL dobrze się sprzedają...
Jedź zobacz, na 99% fotele mają poobcinane metki itp.
Z mojego punktu widzenia, to jak chcesz mieć skórę to zamów auto z wyposażeniem, a takie dokładanie później to...