Ja tam bym uważał na takie małe firmy finansowo leasingowe.
Opłacisz wpłatę wstępną, spłacisz kilka rat, a potem się okaże, że zabierają auto.
Był ostatnio temat o podobnej firmie.
Jeszcze ta wysokoś raty i brak limitu km. Pytanie czysto ekonomiczne. Na czym oni zarabiają?