No i tutaj właśnie wychodzi to jak ktoś się nie zna na motoryzacji i ufa "serwisom". Pokazałem te wydruki u mechanika i stwierdził, że to przepustnica i trzeba ją wyczyścić. W każdym razie udało mi się znaleźć inny serwis, który mi do tego dzisiaj zajrzał. Po wyjechaniu wczoraj z serwisu zauważyłem, że wydech dziwnie pierdzi. Dzisiaj inny mechanik w przeciągu dwóch minut rozwiązał (mam nadzieję, że na stałe) problem - podobno nie była podpięta pompa ciśnienia (czy jakoś tak). Przy okazji wykasował błędy. Efekt jest taki: wydech przestał pierdzieć, obroty nie falują i utrzymują się na na poziomie 850-950 (przy włączonej klimatyzacji), bez klimatyzacji równo 900. Mam nadzieję, że już wszystko będzie w porządku, odezwę się za parę dni jak wygląda sytuacja.