Autor Wątek: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.  (Przeczytany 9516 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Sierpnia 2018, 08:28:35 »
Turbine w minute nie schłodzisz? Zapytaj kogokolwiek kto pracuje z turbinami. Nie mechanika tylko konstruktora bądź kogoś w fazie produkcji. Ewentualnie profesora z uczelni. Uzna Cię za głupka skoro twierdzisz że minuta to za mało. Zanim większość z Was się zatrzyma to turbina już jest nasmarowana i gotowa do z gaszenia motoru. Wystarczy po prostu zwolnić żeby nie musiała się włączyć. I przez dojazd, zaparkowanie, otworzenie bramy itp już po robocie.
« Ostatnia zmiana: 16 Sierpnia 2018, 08:41:45 wysłana przez Stivo »

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Sierpnia 2018, 08:56:46 »
Gdzie moge po numerze VIN cos znalezc ?

Tutaj:
https://www.toyota.pl/tme#/my-toyota/vehicle

VIN rozpoznaje:
Opis modelu   Auris (local) - NG '07
Rodzaj skrzyni biegów   Manual Transmission
Rodzaj silnika   1.4L
Rodzaj paliwa   Diesel
VIN   SB1KC58E30F050356

Jak chcesz więcej, musisz założyć konto i się zalogować.

Offline skiba01

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 63
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Sierpnia 2018, 14:47:19 »
Turbine w minute nie schłodzisz? Zapytaj kogokolwiek kto pracuje z turbinami. Nie mechanika tylko konstruktora bądź kogoś w fazie produkcji. Ewentualnie profesora z uczelni. Uzna Cię za głupka skoro twierdzisz że minuta to za mało. Zanim większość z Was się zatrzyma to turbina już jest nasmarowana i gotowa do z gaszenia motoru. Wystarczy po prostu zwolnić żeby nie musiała się włączyć. I przez dojazd, zaparkowanie, otworzenie bramy itp już po robocie.

Zwracam honor

Cytuj (zaznaczone)
Łożyska turbiosprężarki smarowane są olejem tym samym co silnik i nagłe zgaszenie silnika, przy tak rozgrzanej turbinie powoduje, że przepływ oleju przez turbo, który ma również funkcję chłodzenia natychmiastowo ustaje i w skrajnie niekorzystnych warunkach może nastąpić jego przegrzanie i utrata właściwości smarnych, co przy ponownym uruchomieniu silnika prowadzi do uszkodzenia łożysk turbiny, dlatego aby należycie dbać o turbosprężarkę należy po ostrej jeździe odczekać nawet kilka minut żeby się wychłodziła i wtedy bezpiecznie wyłączyć zapłon.

Offline Bonifacy123

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Sierpnia 2018, 15:00:56 »
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Sierpnia 2018, 15:14:40 »
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
Tak jak piszesz jest w przypadku kompresora.  Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Sierpnia 2018, 15:28:10 »
A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
Tak jak piszesz jest w przypadku kompresora.  Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.

Oj chyba się mylisz :)
Turbina jest napędzana gazami spalinowymi i zaczyna się kręcić od momentu pojawienia się gazów , czyli od odpalenia silnika.
Może taka ze zmienną geometrią zaczyna się kręcić odrobinę później (takie moje teoretyzowanie) z powodu ustawienia łopatek w pozycji "spoczynkowej"  , ale na pewno kręci się po odpaleniu silnika (pojawieniu się gazów wylotowych) , a kręci się pewnie jeszcze nawet po wyłączeniu silnika siłą bezwładności.
Kolego Bonifacy, masz absolutną rację.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #21 dnia: 16 Sierpnia 2018, 16:28:46 »
Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.

Oj chyba się mylisz
A tak konkretnie to w czym?  Zwłaszcza że piszę w kontekście całej dyskusji a nie tylko tego co napisał przedmówca.  Wyłączenie zapłonu nie zatrzymuje  turbosprężarki, która siłą bezwładności wiruje jeszcze całkiem długo, a ma z czego zwalniać bo jej prędkość obrotowa to kilkanaście razy więcej niż obroty silnika.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #22 dnia: 16 Sierpnia 2018, 16:40:59 »
Turbina jest napędzana gazami spalinowymi i zaczyna się kręcić od momentu pojawienia się gazów , czyli od odpalenia silnika.
Może taka ze zmienną geometrią zaczyna się kręcić odrobinę później (takie moje teoretyzowanie) z powodu ustawienia łopatek w pozycji "spoczynkowej" 
Nie gazami spalinowymi tylko ich ciśnieniem, to be precise. Zmienna geometria turbo służy właśnie do tego aby zaczęło dawać ciśnienie doładowania wcześniej a nie później.  Łopatki nie zmieniają geometrii, dotyczy to kierownic strug spalin na łopatki właściwe.  Kierownice nie mają żadnej "pozycji spoczynkowej" - regulują średnicę kanału dopływu spalin przez cały czas.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #23 dnia: 16 Sierpnia 2018, 17:52:43 »
to be precise.

to kolega Bonifacy w swoim poście z 15:00:56 opisał działanie turbosprężarki , a ty ni z gruchy ni z pietruchy o 15:14:40 wyskoczyłeś z kompresorem :):):) (błędnie opisując działanie turbosprężarki)

Cytat: Bonifacy123 w Dzisiaj o 15:00:56

    A ja myślałem że wirnik turbiny zaczyna się kręcić od razu po włączeniu silnika, a przestaje się obracać po wyłączeniu go. Nie ma czegoś takiego jak załączanie się turbiny, podczas gdy silnik chodzi. Turbina cały czas się kręci. Zwiększają lub zmniejszają się tylko jej obroty. Jeśli się mylę proszę o sprostowanie.

Tak jak piszesz jest w przypadku kompresora.

by następnie potwierdzić przypuszczenia kolegi Bonifacy :)

Turbosprężarka jest napędzana przez ciśnienie spalin i nie ma połączenia z wałem korbowym.

A tak bardziej naukowo

Nie gazami spalinowymi tylko ich ciśnieniem, to be precise

to żeby być "precise" to żeby mogło być wytworzone ciśnienie musi być "medium". I tym medium są gazy spalinowe wylatujące pod ciśnieniem  :grin:
« Ostatnia zmiana: 16 Sierpnia 2018, 18:01:34 wysłana przez tomery »

Gawith

  • Gość
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Sierpnia 2018, 19:38:19 »
W minutę nie schłodzisz turbiny. Chodzi o to aby nie wyłączać silnika dokupi wirnik turbiny nie wytraci prędkości - wyłączając silnik odcinasz smarowanie olejem i się psuje 
W chłodzeniu turbiny chodzi o to aby poczekać chwilę by olej przepompował się przez turbo i schłodził. W przeciwnym razie dochodzi do tak zwanego koksowania się oleju (spalanie beztlenowe) co powoduje osadzenie się nagaru na elementach łożyskujących oś turbiny. Jeśli tego nagaru jest duża warstwa, to turbina ma coraz mniejsze smarowanie i w efekcie zaciera się.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #25 dnia: 16 Sierpnia 2018, 22:43:13 »
to kolega Bonifacy w swoim poście z 15:00:56 opisał działanie turbosprężarki , a ty ni z gruchy ni z pietruchy o 15:14:40 wyskoczyłeś z kompresorem :):):) (błędnie opisując działanie turbosprężarki)
Co napisał Bonifacy i ja - każdy sobie może, ze zrozumieniem, przeczytać, i Twoje tłumaczenia, że koń jaki jest każdy widzi, są do niczego niepotrzebne.

Offline Bonifacy123

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #26 dnia: 16 Sierpnia 2018, 23:57:34 »
Nie może się załączać nagle turbina bo wyobrażacie sobie rozpędzenia jej w potrzebnym momencie do przyśpieszenia do 200 tys/obr na minutę ? Jakby stała to reakcja na gaz chyba była by za kilka sekund. Bo tyle na minutę może się obracać wirnik.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Sierpnia 2018, 01:40:17 »
Nie może się załączać nagle turbina bo wyobrażacie sobie rozpędzenia jej w potrzebnym momencie do przyśpieszenia do 200 tys/obr na minutę ? Jakby stała to reakcja na gaz chyba była by za kilka sekund. Bo tyle na minutę może się obracać wirnik.
To skąd się bierze turbodziura?  To nie jest kwestia "załączania" tylko bezwładności. "Załączenie" turbosprężarki to nie rozpoczęcie obracania się tylko osiągnięcie takich obrotów przy których zaczyna doładowywać ponad to co silnik sam osiąga przez zasysanie powietrza podczas suwu ssania.

Offline Bonifacy123

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Sierpnia 2018, 07:21:44 »
Czyli po co pisać "włącza się". Co innego start od zera, a co innego przyspieszenie wirowania z wolniejszych obrotów do szybszych.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowy (stary) samochód, świeży nabytek, pierwsza Toyota.
« Odpowiedź #29 dnia: 17 Sierpnia 2018, 08:56:48 »
Skoro to dla Ciebie tak istotne, choć z technicznego punktu widzenia zapewne bez znaczenia, to turbosprężarka w ogóle nie posiada czegoś takiego jak "włącznik".  Posiada natomiast "wyłącznik" w postaci zaworu podciśnieniowego, ale to odrębna historia.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl