Autor Wątek: Lakier w Auris I  (Przeczytany 3294 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kazakoff

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
Lakier w Auris I
« dnia: 20 Sierpnia 2018, 13:55:46 »
Cześć,
kupiłem swojego Aurisa, który ma kilka wad lakierniczych (rant dachu i maska) jak na zdjęciach poniżej. Lakier w dziwny sposób się łuszczy, podejrzewam, że po jakiś większych odpryskach po kamieniach itp. Wiem, że Toyota słynie z miękkiego lakieru, ale obawiam się, że takie rzeczy mogą mi się powtarzać w kolejnych miejscach. Już na rancie słupka skośnego zaczyna się mi takie coś robić.
Jeden z lakierników (w miarę renomowany w Poznaniu) jak na to spojrzał, to tylko się skrzywił i powiedział, że Toyota powinna wziąć za to odpowiedzialność. Później rzucił zaporową kwotę za naprawę, jasno dając do zrozumienia: "spier..., nie będe tego robił"

Pytanie otwarte: jak najlepiej dbać o lakier by tego uniknąć? Wiadomo odpadają myjnie automatyczne i szczotki na ręcznych. Pewnie warto woskować przed i po zimie, ale może macie jeszcze jakieś patenty?

Ktoś ma w swoim Aurisie podobnie?



Auris I 2008 1,6 124 KM
www.karcher-poznan.pl

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Sierpnia 2018, 14:11:34 »
Dziwne te złuszczenia.  Wygląda to bardziej na efekt reakcji chemicznej niż uszkodzenie mechaniczne.

Offline Spider1919

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V 2.0 4x4
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Sierpnia 2018, 14:50:00 »
Wygląda jak nasrane po ptakach a nie wynik uszkodzenia mechanicznego.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Sierpnia 2018, 16:36:07 »
Nigdy w żadnej toyocie nie woskuje lakieru i kompletnie nie dbam bo wiem że max to 6lat i w życiu takich cudów nie widziałem u siebie. Może nadzwyczaj bita i lakiernik dał pupy choć wielkość faktycznie wskazuję na ptaszki

Gawith

  • Gość
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Sierpnia 2018, 16:47:46 »
Złuszczanie się warstwy bezbarwnej to norma w Toyotach. Osobiście spotkałem się z kilkoma takimi przypadkami i między innymi także na czerwonym lakierze. To od słońca tak się dzieje no i czas także robi swoje.

Offline kazakoff

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Sierpnia 2018, 17:37:49 »
1. Bity nie był, sprawdzone miernikiem lakieru przy kupnie.
2. To nie sa zadne ptasie gowna. Zdjecia przy dachu pokazuje co za chwile stanie sie na masce czyli zluszczy sie ta biala powloka. Chcecie powiedziec ze dlugo niezmyte gowno potrafiloby sie wezrec w powloke? Co te ptaki musza zrec ? :)
3. ASO nie wprost oczywiscie ale dali do zrozumienia ze Toyota chciala byc eko i lakier jaki kladli kazdy widzi.
4. Skoro to slonce powoduje to wosk 2x w roku pomoze?
« Ostatnia zmiana: 20 Sierpnia 2018, 17:41:41 wysłana przez kazakoff »
Auris I 2008 1,6 124 KM
www.karcher-poznan.pl

Gawith

  • Gość
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Sierpnia 2018, 18:04:33 »
4. Skoro to slonce powoduje to wosk 2x w roku pomoze?
Teraz to już malowanie pomoże. Za rok, dwa zacznie złazić z każdego miejsca.

Offline RAV73

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
Odp: Lakier w Auris I
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Sierpnia 2018, 18:48:12 »
Wygląda na to, że schodzi zewnętrzna warstwa lakieru tzw. klar pod ktorą znajduje się pierwsza warstwa bazowa z kolorem. Wyszukaj w sieci temat " schodzi klar " i będziesz miał dużo do czytania. Poza tym na pytanie czy ptasie guano może narobić szkód na lakierze, odpowiedź brzmi: tak, zdecydowanie tak. Wystarczy zostawić taką ptasią niespodziankę na kilka godzin upału i już mamy ładny wżer w lakierze nie do zmycia. Obecne lakiery są mega słabe, niestety.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl