Kilka dni temu z kolegą spotkałem się przypadkowo na parkingu. On wymieniał akurat swoje
Blue Vision na
GT150, ja miałem już założony nowy zestaw
Night Breakerów. Postanowiliśmy przetestować je nieco (niestety nie zrobiłem zdjęć bo testowanie tych żarówek odbyło się na spontanie i porostu o zdjęciach nie pomyślałem). Najpierw po kolei poszły wszystkie żarówki do spoconego BMW

, potem powędrowały do Cariny. Żarówki wymienialiśmy pojedynczo w BMW a do Cari poszły parami. Pokrążyliśmy trochę po parkingu i okolicy.
Obydwaj stwierdziliśmy, że
Nigth Breaker świecą najlepiej; tj. najjaśniej i najwyraźniej. Dodatkowo kolega przyznał mi rację, że dużym plusem jest ich bardziej białe (niebieskawe?) zabarwienie na długich (daje to fajny efekt podczas jazdy nocą, znaki lepiej odbijają się na horyzoncie).
Obydwaj też uznaliśmy, że
Blue Vision dają światło może i ładnie wyglądające w reflektorze, to jednak kiepskie "na drodze". (Konkretniej rzecz ujmując on uważał, że BV dają światło najładniejsze w reflektorze a NB im tylko nieco ustępują pod tym względem. Ja osobiście jednak jestem zdania, że NB dają światło najładniejsze w kloszu a BV im ustępuję tylko nieznacznie.)
Piszę o tym ponieważ pragnę podzielić się jeszcze jedną refleksją. To nowe spostrzeżenie dotarło do mnie po tym spotkaniu które właśnie opisałem. Otóż może i
Night Breaker wytrzymują (na podstawie mojego pojedynczego testu) mniej-więcej tyle co
GT150, to jednak
Osram uczciwie zaznacza na opakowaniu, że ich żywotność jest krótsza w stosunku do żarówek "standardowych". Światło dają na drogę wyśmienite i w moim (ale również i mojego kolegi) mniemaniu wygrywają z
GT150. Dodatkowo w kloszu prezentują się również świetnie a ich łebki nikną w nim z uwagi na srebrną barwę (GT150 mają końcówkę niebieską co daje efekt który osobiście kojarzy mi się z wiejskim tuningiem). Gdy są zapalone, nadają ciekawą ale i jednolitą barwę odbłyśnikom.
Najbardziej do tych żarówek przekonuje mnie jednak ich cena. Są o ponad połowę tańsze od
GT150 czy ogólnie wszystkich
Philipsów z "górnej półki". Wydatek 35 złotych na 4-5 miesięcy mnie nie powala (gorzej sprawa wyglądała, gdy musiałem po niecałych 4 miesiącach wywalić GT150 za ponad 80 pln). Myślę, że jednak nie będę eksperymentował dalej, tylko zostanę przy tych NB ;]
Coobah, nadal Ci te żarówki trzymają? Pisałeś, że już 6 miesięcy na nich śmigasz :D Nie wierzę by wytrzymały 7 :P
gorek86, a jak tam u Ciebie sprawa wygląda?