Czyli tyle samo ludzi co my jest idiotami którzy kupują (a są w salonach możliwości bezpłatnego wzięcia auta na kilka dni do prywatnego użytku) i narzekają że to piasek za suchy, że woda za mokra, że piwo za zimne. Albo naród poryty albo mi pomysłów brak co do mentalności.